Strony: [1]
  Drukuj  
Autor Wątek: Poszedłem/chcę pójść na bioinf bo.... ?  (Przeczytany 6655 razy)
Ucho
Jr. Member
**
Wiadomości: 53

8939775 cezucho
Zobacz profil Email
« : Lutego 23, 2009, 07:08:51 »

Bo nie widzę siebie jako matematyka, a od 11 roku życia czuję się informatykiem, spotkałem się w necie z opinią że cecha wspólna wszystkich bioinformatyków to zamiłowanie do tworzenia gier komputerowych, tym bardziej się do tego nadaję =P Po 2 klasie liceum stwierdziłem "nigdy więcej biologii"... no ale okazało się że nie taki diabeł straszny, połączenie biologii z informatyką daje sporo możliwości, stawia ciekawe problemy.... na pewno pod względem informatycznym jest tu co pisać, a tworzenie kreatywnych programów to to co chcę robić w życiu.... no, to taka jest moja historia Język

a Wy? Uśmiech
Zapisane
Ziu!
Hero Member
*****
Wiadomości: 583



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #1 : Lutego 23, 2009, 10:45:06 »

Hmmm... W zasadzie ostatecznie temu, bo tu było mniej fizyki niż na inżynierii medycznej na PW Duży uśmiech I może wstyd się przyznać, ale wyszło to tez troszeczkę drogą eliminacji. Bo humanistyczne kierunki-nie, zbyt duży związek z fizyką tez odpada, z ekonomią jakoś nie wyszło i coraz bardziej się z tego cieszę. Język A poza tym to musiało być coś z biologią i matematyką!
Dalej, na pewno to, że jest to nowa i rozwijająca się branża, dziwnie brzmi, więc intrygująca  Język , przeczytałam w necie, że zapewnia całkiem niezłą pensję (a to przecież też ważna rzecz), nowy kierunek, więc w przyszłości konkurentów niewielu i to chyba tyle.
Czy mnie to pasjonuje? Jeszcze nie jestem pewna, to wyjdzie w praniu na pewno. Uważam, że jestem jeszcze za młoda lub nieogarnięta, żeby wiedzieć od razu co chcę robić do końca życia i muszę po prostu testować rożne drogi póki mogę.
Znaczy wiem co bym chciała robić, ale gwiazda rocka ze mnie żadna, rajdowiec tylko w NFSie, więc i tak najlepsze marzenia upadły. Duży uśmiech

Fiu fiu, alem się przed Wami otworzyła. Chichot
« Ostatnia zmiana: Lutego 23, 2009, 10:47:51 wysłane przez Ziu! » Zapisane

Allways look on the bright side of life... tu tutu...
julia
Student
Full Member
***
Wiadomości: 198

4419367
Zobacz profil Email
« Odpowiedz #2 : Lutego 25, 2009, 05:17:34 »

a ja dlatego, że nie mogłam się zdecydować między biotechnologią i jakimiś matematycznymi kierunkami. bo w sumie to biologia, szczególnie człowiek i biologia komórki itp mnie interesowały, ale matematyka też mnie bawiła. tylko nie wiedziałam za wiele o informatyce, ale teraz widzę, że to fajne Chichot  no i chciałam jakoś uniknąć fizyki, której nigdy nie lubiłam. a kierunek mi się podobał, bo mówią, że sporo kasy, i że ambitny, no i dosyć nowatorski, na porządnym wydziale, nowoczesny i w zasadzie obejmuje to, co mnie najbardziej interesuje, ale miałam sporo obaw i wiele się niestety spełniło... np, że będzie takie wszystko i nic
Zapisane
gosiak
Hero Member
*****
Wiadomości: 737


8896443 gosia_habich
Zobacz profil Email
« Odpowiedz #3 : Lutego 25, 2009, 08:34:55 »

ja kiedys kiedys dawno dawno temu chcialam sie zajmowac informatyka ale potem mi szybko przeszlo i pozostala biologia.. i hmm.. zawsze najbardziej mnie interesowal ewolucjonizm szczegolnie antropologia.. ale doszlam do wniosku ze to tak naprawde nikomu nie potrzebne.. wiec zaczelam sie interesowac genetyka bo to ma jakies przelozenie.. ale genetyka zajmuja sie ludzie po biotechnologii wiec to byl moj naturalny wybor ale wtedy pomyslalam ze tak wlasciwie co to za biotechnolog bez duzego zapasu wiedzy informatycznej? tzn ze tam jest tyle danych itd i ze powinnam studiowac rownolegle informatyke.. tak aby miec narzedzie pracy.. i hm nagle otworzono kierunek bioinformatyka wiec to co tak wlasciwie chcialam - biologia + informatyka. zobaczymy co bedzie dalej
Zapisane

Toshi
Gość
« Odpowiedz #4 : Lutego 25, 2009, 08:47:56 »

Ja jestem popierniczonym przypadkiem...
otóż w ogólności jestem prawie już farmaceutą.. a farmaceuci mają w większości mniejszy niż większy kontakt z naukami ścisłymi..
Zawsze lubiłem chemię ale jak się okazało chemia praktyczna nie okazała się moją miłością:) ogólnie mnie nie pociąga, ale również okaząło się że nie mam do tego zdrowia... już na pierwszym roku mało co nie dostałem astmy a przez cały drugi rok brałem leki ... to był mój pierwszy kurs farmakologii:). A czy chciałbym zostać w aptece nie wiem .. chciałbnym mieć alternatywę.. na WUM mamy nieobowiązkowy kurs chemii kwantowej i modelowania cząsteczkowego (głównie dotyczy strony uzytkowej programów) . Postanowiłem to pogłębić gdy okazało się że rusza taki kierunek... Najbardziej interesuje mnie więc zastosowanie bioinformatyki w farmacji i jej udziale w przewidywaniu struktury leków i białek na które mają oddziaływać..
ps bioinformatykę traktuję jako coś dodatkowego.. jeśli się nie uda to trudno a jeśli uda to fajnie.. a liczę się z tym że się może nie  udać bo już szczerze nie chce mi się aż tyle uczyć, a po 2 od 4 lat nie miałem matmy ; z kolei z informatyką mam kontakt właściwie po raz pierwszy.. hehe pozdro
Zapisane
Anor
Student
Newbie
*
Wiadomości: 29



Zobacz profil Email
« Odpowiedz #5 : Lutego 27, 2009, 08:12:32 »

Ja z kolei zdawałem na maturze biologię i matematykę + informatyka, z myślą o informatyce na uw, pw, pjwstk i bioinformatyce jako - jak wtedy myślałem biologio-informatyce, czyli wszystko co lubię Uśmiech tak wyglądały moje plany przy składaniu deklaracji maturalnej. Starałem się po prostu wybrać jak najwięcej kierunków na które mógłbym pójść, nawet złożyłem papiery na SGGW na informatykę i dostałem się Uśmiech  Po maturze która nie poszła tak dobrze żeby dostać się na uw czy pw miałem wybór pomiędzy pjwstk, uw i sggw. Wybrałem uw Uśmiech Informatyka na uczelni rolniczej nie za bardzo mnie pociągała, choć mieli jakąś bioinformatyczną specjalizację czy fakultet. Po miesiącu nauki, przytłoczony trudami fizyki, nudą chemii, łatwością biologii, tempem matematyki oraz stwierdzając że mamy za mało informatyki sprawdziłem czy jeszcze można dostać się na pjwstk. Porozmawiałem z rodzicami, którzy twierdzili i do tej pory twierdzą że ta szkoła nie da mi takiego ogólnego wykształcenia, żebym mógł się przekwalifikować na inną dziedzinę gdyby zabrakło w przyszłości pracy. Cóż, doszliśmy do porozumienia wybierając zaoczną informatykę. Złożyłem papiery ostatniego dnia rejestracji Uśmiech W sumie przez ten semestr nie było strasznie dużo roboty, w czasie sesji miałem tylko 1 egzamin na pjwstk, kolokwia "trywialne" Uśmiech i sporo rzeczy mi sie nalozylo z informatyka oraz matma na uw. Dużo, dużo więcej do roboty miałem na uw. Najgorzej bylo z pracami domowymi z matmy - co 2 tygodnie zaczynalem je robic w niedziele o 20 Uśmiech
« Ostatnia zmiana: Lutego 27, 2009, 08:14:49 wysłane przez Anor » Zapisane
gosiak
Hero Member
*****
Wiadomości: 737


8896443 gosia_habich
Zobacz profil Email
« Odpowiedz #6 : Kwietnia 13, 2011, 02:16:23 »

Nie jestem pewna czy to dobre miejsce (a może powinnam jako moderator Mrugnięcie) ale wrzuciłam do materiałów prezentacje którą mówiłam na temat naszego kierunku - gdyby ktoś też coś chciał poprowadzić w przyszłości to można wyciąć część rzeczy z moich slajdów.. to głównie obrazki.
Zapisane

Behoston
Administrator
Sr. Member
*****
Wiadomości: 374


277797 mati-20
Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #7 : Września 18, 2012, 02:08:20 »

bo na co innego mam pójść po bardzo dobrze uczonej biologii, słabej chemii i niezłej matmie nie chcąc być farmaceutą i lekarzem?
Zapisane

Ilu bioinformatyków potrzeba do wkręcenia żarówki? Żadnego, bo i tak nie ma prądu.
frytka
Gość
« Odpowiedz #8 : Lipca 15, 2013, 09:00:45 »

Witam,

praca po biotechnologii głównie za granicą, jeśli marzysz o dobrze płatnej posadzie. Lub w strukturach uczelni, o ile uda Ci się zdobyć wysoki grant na badania i usupłać z niego dla siebie gażę.  Mrugnięcie
Zapisane
Sendivogius
Newbie
*
Wiadomości: 1


Zobacz profil Email
« Odpowiedz #9 : Września 05, 2013, 11:05:16 »

Cześć,

to pytanie troche bardziej do starszych użytkowników, aczkolwiek każdy który ma jakas wiedze na ten temat, proszony jest o wypowiedź. Jak to teraz jest z praca dla bioinformatyka, jak właściwie ona wygląda? Szczególnie w Polsce (chyba że ktoś moze sie wypowiedziec o zagranicy?). Gdzie w naszych realiach bioinformatyków poszukują, czy są to duże farmaceutyczne korpo typo Glaxo, Novartis, czy raczej małe przedsięwzięcia ktore kombinują z wdrożeniem czegos zupełnie nowego? Jakie są perspektywy zarobków w branży stricte bioinf w Polsce? jak powszechnie wiadomo 'zwykli informatycy' sa w Polsce żywo poszukiwani, pomimo pewnego zastoju w innych branżach.

Na koniec pytanie o specjalność ktora mnie najbardziej interesuje: projektowanie leków. Jest to specjalność proponowana na kierunku. Na ile jest ona juz implementowana (bo ze jest 'przyszlościowa w Polsce' jak biotechnologia,nanotechnologia, i inne tego typu cuda na kiju ). Jak przypuszczam, wielkie korpo farmaceutyczne robią już leki schematem projekt/model leku ---> szukanie cząstek ---> badania kliniczne (w duzym skrócie oczywiscie). Czy jest to juz w miare rozwinięta branża w której mozna cos realnie znalezc (niekoniecznie w naszym nadwislanskim kraju)?

Pozdrawiam.
Zapisane
Strony: [1]
  Drukuj  
 
Skocz do:  


SimplePortal 2.3.1 © 2008-2009, SimplePortal