Strony: [1]
  Drukuj  
Autor Wątek: Studia II. stopnia – egzamin wstępny  (Przeczytany 1648 razy)
Ampersand
Newbie
*
Wiadomości: 3



Zobacz profil
« : Kwietnia 15, 2019, 10:28:38 »

Cześć wszystkim,
mam nadzieję, że ktoś się na tym forum znajdzie i doda mi trochę spokoju Uśmiech Jestem po studiach bioinformatyki na pierwszym stopniu i rozważam, żeby się przenieść na drugi stopień do Warszawy. Puenta? Nie jestem z Polski (chyba już można było zauważyć po języku), ale z Czech, więc będę musiał zdawać egzamin wstępny. Chyba nie znajdę tu nikogo, kto by był w dokładnie takiej sytuacji jako ja, ale ma ktoś może doświadczenie z tym egzaminem? A ogólnie, czy ciężko się dostać? (tutaj http://informatorects.uw.edu.pl/pl/programmes-all/BIOINF/S2-BIOINF/ widziałem, że jest tylko 10 miejsc, co mnie trochę zaniepokoiło, a statystyki rekrutacji znalazłem tylko dla pierwszego stopnia)

Oprócz tego jeszcze jedno pytanie mam co do przedmiotów wymagających wcześniejsze zaliczenie innego – ma ktoś doświadczenie z uznawaniem przedmiotów z innej uczelni? Nie chce mi się powtarzać np. Wstęp do informatyki, jak już tego trochę u siebie miałem Uśmiech

Wiem, że podobnych pytań tu już trochę było, ale staram się uzyskać jak najbardziej aktualne informacje, więc będę wdzięczny za wszystkie odpowiedzi Uśmiech

Zapisane
maciosz
Administrator
Hero Member
*****
Wiadomości: 727


5564019
Zobacz profil Email
« Odpowiedz #1 : Kwietnia 16, 2019, 12:01:49 »

Hej!

Co do egzaminu - nikt nie wie, jak on wygląda, ponieważ nikt go jeszcze nie pisał. Dotąd wszyscy rekrutowali się na podstawie ocen z etapu licencjackiego (nawet jeśli zdawali wcześniej biotechnologię albo informatykę). Oczywiście formalnie istnieje możliwość przeprowadzenia egzaminu, ale obawiam się, że nikt nie wie jak to będzie miało wyglądać, bo trzeba będzie go dopiero wymyślić...

Wydaje mi się że nie jest trudno się dostać. 10 miejsc może być prawdą, ale po prostu dlatego, że jest mało chętnych. Nie wiem czemu, ale wciąż bioinformatyka jest mało popularna i mało ludzi przychodzi na te studia. Licencjat zwykle kończy nie więcej niż 10, część z nich nie kontynuuje studiów; na magisterkę przychodzi parę osób z zewnątrz, ale zwykle faktycznie w sumie jest mniej niż 10 osób. Więc myślę, że nie powinno być problemu.

Osobiście doświadczenia z przepisywaniem przedmiotów nie mam, ale wiem że sporo ludzi to robi i raczej dziekan nie robi z tym problemów Uśmiech Chyba że ewidentnie przedmioty nie są równoważne, np.  statystyka na biologii a statystyka bioinformatyce to prawie zupełnie inne przedmioty (na bioinformatyce jest znacznie bogatsza).

PS. Świetnie piszesz po polsku, wcale nie dało się zauważyć że nie jesteś z Polski Mrugnięcie
Zapisane

Chaos zawsze pokonuje porządek, gdyż jest lepiej zorganizowany.
Terry Pratchett
Ampersand
Newbie
*
Wiadomości: 3



Zobacz profil
« Odpowiedz #2 : Kwietnia 16, 2019, 08:44:40 »

Hej, dzięki wielkie za odpowiedź!

No cóż, chyba ktoś będzie musiał być pierwszy Uśmiech O ile się nie znajdzie jakaś inna droga, oczywiście, ale w zasadach rekrutacji dla obcokrajowców inną opcję nie widziałem. Mam nadzieję, że im się będzie chciało to specjalnie dla mnie zrobić  Duży uśmiech

Widzę, że to wygląda mniej więcej tak, jak u nas – do drugiego semestru na licencjacie nas poszło sześcioro i egzamin końcowy zdawaliśmy nawet we trójkę Uśmiech Ale z punktu widzenia rekrutacji super, przynajmniej będzie łatwiej Uśmiech Już jestem prawie przekonany, żeby temu dać szansę

PS. Bardzo mi miło! ^^
Zapisane
maciosz
Administrator
Hero Member
*****
Wiadomości: 727


5564019
Zobacz profil Email
« Odpowiedz #3 : Maja 22, 2019, 03:02:50 »

Jeśli się skusisz i faktycznie będziesz pisać egzamin - daj znać co i jak! Sama jestem bardzo ciekawa jak to wygląda Uśmiech
Zapisane

Chaos zawsze pokonuje porządek, gdyż jest lepiej zorganizowany.
Terry Pratchett
Ampersand
Newbie
*
Wiadomości: 3



Zobacz profil
« Odpowiedz #4 : Maja 25, 2019, 08:25:58 »

Jasne, dam znać (też dla przyszłych pokołeń) Duży uśmiech Już jestem prawie pewien, że chcę spróbować, więc na początku lipca się dowiemy Uśmiech

E, a mogę skorzystać z okazji a jeszcze o coś zapytać? O:) (Jeśli nie, to resztę wiadomości można ignorować Duży uśmiech) Bo program wygląda fajnie i w ogółe, ale tak się zastanawiam, jak to wygląda w rzeczywistości, więc chciałem zapytać o Twoje doświadczenia… Są przedmioty prowadzone na dobrym poziomie? Czy są możliwości ciekawych projektów bioinformatycznych też poza zajęciami? A są może jakieś fajne przedmioty do wyboru, które mogłabyś polecić?  Z politowaniem
Zapisane
maciosz
Administrator
Hero Member
*****
Wiadomości: 727


5564019
Zobacz profil Email
« Odpowiedz #5 : Maja 29, 2019, 10:54:07 »

Hm, trudne pytanie. Przedmioty są raczej na dobrym poziomie. Moje subiektywne zdanie jest takie że zwłaszcza te prowadzone na MIMie (tj. wydziale Matematyki Informatyki i Mechaniki, czyli wszystkie matematyczno-informatyczne i niektóre czysto bioinformatyczne), a niekoniecznie wszystkie z Wydziału Biologii albo Fizyki, ale może się czepiam, bo zawsze miałam skrzywienie w stronę matematyki i informatyki.
O projekt bioinformatyczny najłatwiej w ramach pracy magisterskiej - niektórzy znajdują sobie promotora już na początku czwartego roku i całą magisterkę pracują nad jakimś fajnym projektem. Jak się ma szczęście to trafia się na promotora który ma grant i może z niego wypłacić stypendium magisterskie. Wielu spędza IV rok na zastanawianiu się do kogo przyjść na magisterkę i V rok spędza nad magisterką, to oczywiście też jest totalnie okej. Jeśli bardzo się chce to pewnie można znaleźć jakiś projekt i poza magisterką Mrugnięcie W szczególności od jakichś siedmiu lat działa Koło Naukowe Bioinformatyki i Biologii Systemów, które czasem zajmuje się jakimiś projektami. Niestety w tym roku Koło nie działa aktywnie, bo cały zeszłoroczny Zarząd (poza mną...) wyjechał, ja sama nie udźwignę całego Koła, a nie bardzo ktokolwiek z młodszych się pali do organizowania czegokolwiek. Ale może wraz z nowym rokiem przybędzie nowa krew, nowy entuzjazm i coś się zadzieje ciekawego Uśmiech
Co do przedmiotów - to mocno zależy czym się interesujesz. Sama chodziłam na Programowanie w R i wizualizacja danych, bardzo fajne i w ogóle bardzo serdecznie polecam prowadzącego, dra Biecka, jest super dydaktykiem. Z przedmiotów kierunkowych mogę powiedzieć, że np. podstawy medycyny molekularnej są ok jeśli ktoś czuje potrzebę nadrobienia nieco biologii; reprezentacja wiedzy jest moim zdaniem nudna, mało przydatna i słabo poprowadzona; metody biologii strukturalnej mi się nie podobały, ale to dlatego że nie interesują mnie rzeczy związane ze strukturami, krystalografią, spektroskopią etc., jeśli kogoś to interesuje to ten przedmiot jest fajny; wstęp do biologii obliczeniowej jest raczej fajny, chociaż czasem - zależnie od tego kto go prowadzi w danym roku - materiał się mocno zazębia z genomiką porównawczą, która jest obowiązkowa. To tyle tak na szybko przychodzi mi do głowy. Jak byś miał więcej pytań, zwłaszcza co do konkretnych przedmiotów, to dawaj Uśmiech
Zapisane

Chaos zawsze pokonuje porządek, gdyż jest lepiej zorganizowany.
Terry Pratchett
14Luis
Newbie
*
Wiadomości: 1


Zobacz profil WWW Email
« Odpowiedz #6 : Listopada 06, 2019, 09:01:37 »

Nieco odświeżam temat...
Ciekawi mnie czy na UW uważacie, że bioinformatyka naprawdę otwiera przed Wami wiele drzwi. Czy to tylko może po prostu ok. kontynuacja studiów. Zastanawiam się, czy dalej powinienem iść w tym kierunku, czy może pora na poszerzenie horyzontów...
Zapisane
maciosz
Administrator
Hero Member
*****
Wiadomości: 727


5564019
Zobacz profil Email
« Odpowiedz #7 : Listopada 07, 2019, 01:06:40 »

Hej,

Od razu napiszę że jak zapewne widać forum jest niestety martwe i chyba nie ma co liczyć na odpowiedź od innych. Trzymamy je głównie przez wzgląd na materiały dla studentów.

Co do pytania: moje osobiste odczucie jest takie, że jeśli ktoś chce zostać w nauce to bioinformatyka to super opcja; faktycznie bioinformatyków potrzeba w wielu instytutach, nietrudno znaleźć ciekawy projekt, post-doca, stałą posadę etc. Nieco gorzej jest z rynkiem prywatnym, aczkolwiek coraz lepiej. Powstaje coraz więcej firm szukających bioinformatyków np. do analiz danych z sekwencjonowania, no i w przemyśle farmaceutycznym. Z nieznanych mi bliżej przyczyn wciąż mało takich firm w Warszawie, ale są też w Krakowie, Wrocławiu, Poznaniu, bodajże Łodzi... Więc rynek na pewno się rozwija. Do tego bioinformatycy przynajmniej po bioinformatyce na UW nawet jak zechcą się przebranżowić na "zwykłego" programistę czy data scientist nie mają z tym raczej żadnego problemu i są mile widziani w różnych firmach.
Zapisane

Chaos zawsze pokonuje porządek, gdyż jest lepiej zorganizowany.
Terry Pratchett
Strony: [1]
  Drukuj  
 
Skocz do:  


SimplePortal 2.3.1 © 2008-2009, SimplePortal